piątek, 28 października 2016

Nowe posty (218)



Dzięki chłopakowi zdaje sobie sprawę kim naprawdę jest. Pokazuje je świat o którego istnieniu nie miała pojęcia. Sawantów, darów, przeznaczonych i uczucia od którego uciekała tyle lat i najbardziej się go bała miłości.

http://rosabelle-john.blogspot.com/
13
- Mamo! Mamo! – krzyczy jakiś chłopiec, ale nikt mu nie odpowiada. Obserwuję jakąś scenę, oglądam ją jak w teatrze. Dzieciak biega po domu i woła swoją rodzicielkę. Ale ona go nie słyszy. Wychodzi na dwór, a ja za nim.
- Tato! Mamo! – Jest cały zapłakany. Przyglądam mu się. Ma rozczochrane, jasne włosy i podkrążone, ale pobudzone oczy. Chce za wszelką cenę znaleźć rodziców. Nie wrócili dzisiaj na noc. Nie mam pojęcia skąd to wiem.(...)Nagle chłopczyk wpada na jakiegoś mężczyznę. Prezydent. No to masz przechlapane, myślę. Ale on tylko przed nim kuca i głaszcze go uspokajająco po głowie.(...)Przenosimy się do kolejnej sceny. Chłopiec stoi nad dwoma trumnami. To pewnie jego rodzice. Wtedy wieko jednej z nich się odsuwa i widać głowę oddzieloną od ciała.
Nagle uświadamiam sobie, że to ja jestem tym chłopcem.

http://lost-memories-lost-love.blogspot.com/
Rozdział XV: Sojusznik
Nie mogę uwierzyć, że Teresa to zrobiła. Traktowałam ją, jak siostrę. Nie wtajemniczyłam jej w projekt, żeby ją chronić. A ona? Ona mnie zdradziła.
Oni już o wszystkim wiedzą. Od teraz wszystko się zmieni."
Zagryzłem wargę, kurczowo ściskając w dłoni notatnik. Notatnik, który musiał być pamiętnikiem Mals. Czymś czego nie powinien czytać. Nie byłem fer względem niej. Pewnie, gdy to pisała, nie sądziła że ktoś przejrzy jej zapiski. Jednak to co sugerował ten fragment, potwierdziło moje obawy względem Teresy. Nie mogliśmy jej ufać. Może w notatniku natknę się na jakąś istotną dla nas informacje? Może nie zajrzałem do tej szuflady przypadkiem? Co ja właściwie robiłem? Próbowałem tłumaczyć swoją ciekawość? A może nie chciałem czuć się winnym? Powinienem odłożyć pamiętnik na miejsce, ale nie mogłem tego zrobić. To była jedyna szansa by dowiedzieć się czegoś o mojej Malii. Może coś z jej zapisków pomoże mi w odzyskaniu, chociażby części wspomnień, które dotyczyły nas.

http://my.w.tt/UiNb/jLtTiTM3Zu
9. New friend...or not?
Zbliżyłam się cicho, przerywając swoją obecnością ożywioną i głośną rozmowę Allision i jakiegoś chłopaka o ciemnych, krótkich włosach.
Był słodki i miał ładny uśmiech, tyle zauważyłam podczas pierwszego kontaktu wzrokowego.
- Cześć, Hope. Czekamy na ciebie - Ally, wydawała się być całą w skowronkach.
- Tak, widze - wymruczałam, stając między tą dwójką.
- Poznaj, to jest Cameron. Przeprowadził się z Reno do New York i będzie chodził naszej szkoły
Jeszcze raz przyjrzałam się chłopakowi. Miał miły uśmiech i błysk w oku. Wydawał się sympatyczny.

https://naprzeciw-przeznaczenia.blogspot.com/
Rozdział 7
– Ponoć ten, kto różdżką wojuje, od różdżki ginie.
Wszyscy zebrani z przerażeniem popatrzyli na dziewczynę. Niektórzy, w tym Bellatriks, wrzasnęli z oburzeniem. Lestrange nawet wyszarpnęła z pokrowca swoją różdżkę, by dać Sabrine nauczkę, jednak zaklęcie Czarnego Pana uprzedziło ją w tym. Ponownie rozległ się wrzask Avady, jednak o wiele głośniejszy niż wcześniej. W klątwie zawarta była cała wściekłość i nienawiść Voldemorta, co spowodowało spotęgowanie jego mocy. W jednej chwili pożałowała, że w ogóle się odezwała. Była pewna, że tym razem przesadziła i Voldemort ją zabije.

http://tearsdontfallbyedi.blogspot.com/
16. Scars&Bruises
Znów poczułem łzy na swoim policzku. Chciałem uderzyć się w twarz, jednak... Za dużo już dzisiaj przeszedłem, nie warto...
Była to jedyna myśl która powstrzymała mnie przed ponowną samodestrukcją.
Siedząc na nieruchomej wtedy huśtawce, spojrzałem zapłakanymi oczami na swoje ramie. Podwinąwszy rękaw, spoglądałem tak przez chwile kiedy wewnętrzne demony ożywały na nowo.
Będąc samemu, nie miałem żadnych oporów.
Wbiłem paznokcie w skórę na ramieniu. Czułem ból. Jedyną rzecz która dawała mi ulgę.
Zacisnąłem zęby, wiedząc że gniew i smutek zaraz odpłyną. Zawsze to robią, gdy się okaleczam.

http://inna-wersja.blogspot.com/
Oczekiwanie
Istotnie, bez potrzeby dotykania wiedziała, że kocha, co nie ulegnie zmianie, nawet jeśli rebelia zabierze Chase’a, nie ją. Jako honorowa i cnotliwa panna w sercu poślubi pamięć po ukochanym, podczas gdy ciałem będzie żyć jako wdowa.

http://biale-pioro.blogspot.com/
Portret
Wydawało się, że powaga jego postawy jest jedynie maską, którą można zdjąć jednym ruchem ręki i ujrzeć człowieka znającego wyłącznie radość oraz miłość. Człowieka, dla którego nie istnieje gniew, powaga i smutek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy