Nowe posty



W komentarzu pod tym postem należy napisać:

– numer rozdziału (oraz ewentualny tytuł)

– adres bloga

– wedle uznania kawałek rozdziału


Fragment nie jest konieczny, jednak intrygujący kawałek na pewno przyciągnie uwagę i zwiększy prawdopodobieństwo zdobycia nowego czytelnika.


Ponadto w „nowych postach” obowiązują trzy zasady, od których nie będzie żadnych wyjątków:
1) Ten sam blog nie może być polecany w dwóch nowych postach pod rząd. Jeżeli takie zgłoszenia się pojawią, będę je ignorować i usuwać.
2) Jeżeli zostawiłeś już zgłoszenie, a do tego czasu na Rejestrze nie pojawiły się nowe posty, ale na swoim blogu opublikowałeś nowy rozdział i to właśnie ten chcesz polecić, usuń poprzednie zgłoszenie. W przeciwnym wypadku zignoruję oba.
3) Fragment ma mieć nie więcej niż 150 słów! Gdy będzie za długi, mam prawo go skrócić.




4 komentarze:

  1. www.inna-wersja.blogspot.com

    „Bez masek” – Epilog


    – Przysięgnij, że kiedy opowiem ci całą historię z mojego punktu widzenia, powiesz, jakim człowiekiem mnie widzisz – wyszeptał. – Przysięgnij!
    Usta Kimiko zadrżały, a spod powiek wypłynęła fala łez dotąd umiejętnie tamowanych.
    „Ależ on cierpi”, zauważyła po raz drugi krwawego poranka mającego przejść do historii. „Jak ja mogłam go tak skrzywdzić?”
    Nie wykrztusiła deklaracji, ograniczając się wyłącznie do kiwnięcia, licząc, że również taka odpowiedź mu wystarczy.
    – Chcę cię usłyszeć – powiedział dobitnie. – Twój głos.


    + skoro epilog, chciałabym zaznaczyć, że zmieni się status mojego bloga na zakończony, mam nadzieję, że nikt go nie usunie ze spisu ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozdział 46. Płonące miasto
    http://tony-rule-the-waves.blogspot.com/

    W pewnej chwili przyjechał na rowerze goniec z piekarni Bolanda, który zabłądził w drodze do powstańczych pozycji położonych bardziej na zachód.
    - Powiedz, słyszałeś może, co się dzieje na Poczcie Głównej? – zapytał go Flynn.
    - Na Sackville jest ziemia niczyja, człowieku! Wystawisz głowę, a już Anglicy walą do ciebie ze wszystkich luf. Zupełnie jak na froncie!
    - Uwagaaaa!!! – krzyknął ktoś od strony barykady. – Bojler jedzie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozdział 15
    opowiadaniazmidgardu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Opowiadanie czwarte. Iskra aksamitu nieba

    http://nataopowiada.blogspot.com/

    ...była taka noc, kiedy na niebie, czarnej połaci aksamitu, nie srebrzyła się ani jedna gwiazda. Była taka noc, kiedy jedyną nutą pobrzękującą w powietrzu był szelest liści poruszanych przez leciutkie podmuchy wiatru. Była taka noc, w czasie której, gdzieś wysoko, pomiędzy koronami drzew, bezszelestnie przeleciał puchacz, spozierając na uśpioną ziemię. Była taka noc, kiedy dwoje ludzi, na pozór sobie obcych, patrzyła w to samo niebo.
    Była też i taka noc, w której połączyły ich gwiazdy...

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy